A dzisiaj o sytuacji, kiedy to weszłam do znajomej krawcowej i "wpadłam" w wir dyskusji między nią i jej klientką na temat: jak z gipiurowej wąskiej sukienki uszyć bluzkę:-)
Finał był taki, że krawcowa zwyczajnie nie miała czasu, bo termin był zbyt krótki na szycie, a jak jej klientka zorientowała się ,że ja-ich listonoszka rozumiem o co chodzi i znam się na szyciu......ubłagała mnie i ja to wzięłam. Tak już mam :-)
Miałam dosłownie kilka dni. Nie zrobiłam zdjęcia sukienki, ale kilka zdjęć bluzeczki cyknęłam.
Lubię wyzwania szyciowe, choć wiadomo, to bardzo stresuje,
ale potem jest dużo więcej satysfakcji ;-)
Jak u Was z wyzwaniami?
...lubię szycie, zwłaszcza twórcze, lubię kolorowe tkaniny, patchwork, lubię haft krzyżykowy i obrazy igłą malowane ... lubię też czytać, kucharzyć, jeździć na rowerze... Czego będzie tu więcej?- czas pokaże:)
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 września 2017
sobota, 16 sierpnia 2014
Zaległości
Ponieważ w głowie mam sporo nowych projektów i pomysłów szyciowych, muszę i gonię zaległości w tym temacie.
Do takich należały bluzki dla Pani J.
Jedna w groszki, druga w kwiatuszki.
Do takich należały bluzki dla Pani J.
Jedna w groszki, druga w kwiatuszki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


