Dziś, tak przy Mikołaju, spotkała mnie miła niespodzianka. Dotarła do mnie super choinka z łupinek orzechów, którą zamówiłam sobie u pewnej zdolnej manualnie dziewczyny. Choinka robi wrażenie, bo po pierwsze jest srebrna, po drugie jest naprawdę duża ( ponad 40cm)
Fotki nie oddają jej całego piękna. No i na dodatek robiłam zdjęcia "od dołu" i choinka wygląda troszkę krzywo, ale wiem ,że potraficie spojrzeć na nią właściwie;-)
No i kolejna odsłona moich tulipanów.