Dziś prezentacja żakieciku z resztek zielonego. Dla przypomnienia kostium zielony z rękawkiem 3/4 znajdziecie tu zieleń
A tu to, co jeszcze wykroiłam.
Oczywiście żakiecik z baskinką i mini rękawkiem. Oj ,nagimnastykowałam się, nagimnastykowałam.
Zostały już naprawdę tylko drobne ścinki. Pewnie wykorzystam je jeszcze do stworzenia jakiejś pracy patchworkowej szytej metodą confetti, bo odkąd znam tą technikę, to wszystkie kawałeczki tkanin zbieram i segreguję kolorystycznie do woreczków strunowych. Takie zboczenie mi się urodziło;-)
A jak u Was z wyszywaniem resztek ?
Składacie, wyrzucacie, wyszywacie ?





