Obserwatorzy

sobota, 27 września 2014

Grzyby

No i moje podsumowanie sezonu grzybowego.

Nie mam za wiele słoiczków, ale kilka mam, wystarczy.
Dziś natomiast dojechały moje suszone z lasów zielonogórskich. 
Nie stawiam sobie nigdy za punk honoru oddzielnego suszenia poszczególnych gatunków grzybów, bo smakowo lubię mieszanki. Tak więc w moich zbiorach są i kozaczki i prawdziwki i podgrzybki itd....

Pozostaje mi tylko popakować suszki do pudełek i zabezpieczyć.





13 komentarzy:

  1. Iwonko, super grzybki. Te z foliowych woreczków spakuj do słoików -mogą być np. po kawie, będą super się trzymały, bo folia im absolutnie nie służy. Mały zapasik to to nie jest, starczy na długo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, tak, nie trzymam nigdy grzybów w workach. Część jak mówisz pójdzie do słoików ,a część do pudełek kartonowych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Grzybki, a zwłaszcza te suszone to też moje ulubione zapasy "na zimę", a Ty masz ich sporo !!!!!!!!!!!
    Z doświadczenia wiem, że najlepiej przechowywać suszone grzyby w słojach - polecam ,-)
    Miłego dnia, pozdrawiam serdecznie ,-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę ,tak będę robić . Do dużych słoi .

      Usuń
  4. Bardzo dużo grzybów suszonych. Można Ci pozazdrościć. W tym roku mam bardzo skromnie.
    Miłego dnia i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie myślałam ,że w tym sezonie będę miała takie obfite zbiory ,ale udało się, co mnie cieszy :-) Witam w gronie moich obserwatorów :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja lubię grzybki suszone bardzo i wrzucam je do wielu potraw, no nie wspomnę o grzybowej z suszonych :-)

      Usuń
  6. Super. Zimą będą Wam pachniały grzybki. Zapasik jest. Pozdrawiam.}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, z pewnością :-) Jeśli nie masz zapasiku, chętnie się z Tobą podzielę ;-)

      Usuń
    2. Dziękuję za dobre chęci. Myślę, że masz się z kim podzielić. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Jakie wspaniałe! Zazdroszczę!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak siebie znam, to z pewnością jest tych grzybków w sam raz ,żeby się podzielić i żeby starczyło na cały rok :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze, zapraszam ponownie :-)