Obserwatorzy

środa, 30 listopada 2016

Tusal 2016

 Oczywiście kilka godzin spóźniona prezentacja ;-)
Po troszeczku, po  niteczce słoiczek się zapełnia.
W moim przypadku wciąż więcej niteczek z szycia, niż z haftowania, no ale sukcesywnie jest ich więcej i więcej....


niedziela, 27 listopada 2016

Sobota pod znakiem Kultury

Tytuł mówi sam za siebie.
Dzisiejszy dzień był pełen pozytywnych emocji.
 


Poranek w Zespole Szkół Plastycznych w Dąbrowie Górniczej.Wiecie już w czym rzecz ?
Od wielu lat na jesieni w szkole organizowany jest kiermasz prac uczniów.
 Malarstwo, rzeźba, szkło,witraż, grafika....
Wśród wielu prac w tym roku oczarowały mnie witraże.

Piękne prawda?
Taki kolorowy poranek., a wieczorem...wieczorem Koncert Trzech Tenorów.
Znane i mniej znane utwory, znanych autorów.



Ot taki piękny dzień :-)

niedziela, 20 listopada 2016

Jesienne liście

Tym razem trafiło mi się dość ciekawe zadanie "na już".
Potrzebny strój liścia dla pewnego przedszkolaka. Myślałam, dumałam i wymyśliłam;-)
 Ponieważ moją pasją jest patchwork, zadecydowałam tak:
Dwa liście połączone ze sobą sznureczkami. Coś na wzór kamizelki: sznureczki na ramionach i w boczkach. Dlaczego tak?
To proste, razem z babcią w/w przedszkolaka, stwierdziłyśmy, że tak przygotowany kostium, będzie potem można jeszcze wykorzystać;-)
Drugim życiem docelowym  przebrania będzie służba salonowa, na stole;-)
Nie zamieszczę fotki liści ze sznureczkami, na dziecku ( chyba, że kiedyś takie zdjęcie dostanę ), tu musicie uruchomić swoją wyobraźnię.
Dwa liście połączone sznureczkami......jeden liść, to plecki, drugi -brzuszek, tu gdzie ogonek liścia- góra: -)
Liście są spore długie 45cm, szerokie 35cm .
Jako serwety,  liście prezentują się tak:





I co o tym myślicie?

niedziela, 6 listopada 2016

Misia elegancka

Telefon i szybkie zamówienie.
Tym razem potrzebna misia klasycznie elegancka;-)
Razem z Misią, przystąpiłyśmy do projektowania. Wybrałyśmy brudny turkus ( fotki tego nie oddają)
Dodatki złote.


Fason sukienki dość skromy, ale szykowny.....
 do tego kapelusik i oczywiście torebka ;-)




Myślę, że jest OK ;-)

niedziela, 30 października 2016

TUSAL-drugi raz

No i mamy drugi raz w tym miesiącu słoiczek TUSALOWY ;-)
Mój ostatnio był dość dobrze karmiony niteczkami z prucia.
Pewnie jeszcze w niego coś wcisnę, zanim uznam ,że już dość;-)


Słoiczek ,słoiczkiem, a w moim domu pojawiło się kilka gołych misiów. Będzie się działo ;-)


 Śliczne prawda?

 Jest jeszcze jeden, taki wiecie najukochańszy, wysłużony, troszkę przyniszczony, ale to Ktoś bardzo ważny w życiu jednej małej królewny;-)
Myślę, że też zasłużył na zimowe ubranko ;-)
Fotka, troszkę mniej wyraźna.


sobota, 29 października 2016

PRACOWNIA ZAJĘTA

 PRACOWNIA ZAJĘTA czyli pierwsza obywatelska pracownia w mieście, prawda, że brzmi intrygująco?
Co to jest i czym się to je ? ;-)
 No to od początku.
PRACOWNIA, to sosnowiecka organizacja pozarządowa, zajmująca się :


 Udało mi się znaleźć  na dość króciutkiej liście uczestników ( a właściwie uczestniczek) tych warsztatów.
Program obejmuje kilka spotkań warsztatowych o różnej tematyce. 
 Na dzień dzisiejszy jestem po trzech spotkaniach.


Pierwsze spotkanie dotyczyło naszyjnika z plecionki drewnianej ;-)
  Ochoczo przystąpiłam do działania.


 

Tu prace gotowe.


Kolejne zajęcia to ZUMBA. Tu mogę jedynie napisać, że zajęcia były rewelacyjnym czasem relaksu ;-)
Nie ma fotek, ale nawet gdybym były nie odważyłabym się ich zamieszczać ;-)))

Trzecie zajęcia to też relaks, tyle ,że spokojniejszy. Mini koncert na misach tybetańskich. 
Ciekawe doświadczenie.


To na tyle.
O następnych zajęciach napiszę w swoim czasie, czyli już po....;-)
Lubicie takie zajęcia? 
Co mnie się w tym podoba, to to ,że poza tym, że czegoś doświadczam, uczę się, relaksuję, to poznaję fajnych, pozytywnie zakręconych  ludzi ;-)
 

poniedziałek, 17 października 2016

Misia błękitna

Jedna pani, drugiej pani.....jedna misia, drugiej misi...
No i przyszło mi dziś ubierać kolejną Misię. Ta choć sympatyczna, bardzo wymagająca. Od początku patrzyła mi na ręce i co rusz dopominała się o przymierzanie. No mówię Wam jaka strojnisia;-)

Zacznijmy od początku.
Projekt- sukienka letnia, do tego plecaczek i koniecznie coś na głowę.


Wszystko pod czujnym misiowym okiem.
 


Jeszcze sesja ;-)


I chyc ze stołu w świat ;-)


Jak tak dalej pójdzie, stracę inne klientki- Misie górą!!!

;-))))