Obserwatorzy

niedziela, 5 czerwca 2016

Tusal- kolejna odsłona....

 Fakt nie zamieszczam ostatnio za dużo postów, ale  nie  znaczy to, że nic nie tworzę.
Głównie  skupiam się na zaległościach i szyciu bieżącym  (reperacje i przeróbki).
Mój słoik tusalowy nie cierpi, jest regularnie dokarmiany , no możenie nie jest tak bardzo kolorowa zawartość jego brzusia, ale tak się nauczyłam, że wrzucam mu każdą niteczkę, tak tą z haftów, jak i te prójkowe.
 Tak prezentuje się mój słoik na tle mojej ścianki z pracami, przy których  jeszcze coś robię albo, które czekają na wizytę u pana  ramkarza. 


 W planach  hafciarskich na ten rok mam jeszcze sporo projektów. Obiecałam sobie jednak, że nie zacznę nic owego puki przynajmniej część ufoków nie zostanie ukończona. Możecie mi wierzyć, że to bardzo ciężkie postanowienie.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie zaczęła kompletować ;-)
Mam kilka wzorów wybranych do pracy, i cieszy mnie nawet to, że mam już pokompletowane muliny ;-)
I tak w kolejce już czeka  "kurze podwórko".


 Sporej wielkości obraz, składający się z 50 kolorów.

15 komentarzy:

  1. Wow piękny obraz się szykuje :) U Ciebie zawsze można liczyć na cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie pieknie. Już kibicuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo się dzieje, widać to po słoiczku. Nowy projekcik hafciarski będzie super. Jednak nadal nie widzę skończonej Pani Lato, a tygryski, jak się mają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie,że pilnujesz spraw Pani Lato ;-)

      Usuń
  4. Sloiczek karmiony :-)
    Piekny obraz bedzie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj będzie piękny haft:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Słoiczek świetnie się zapełnia a hafcik wybrałaś rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kogutki i kurki , no i tygryski:-)

      Usuń
  7. Będzie dużo pracy i piękny obraz...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurze podwórko będzie fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze, zapraszam ponownie :-)