...lubię szycie, zwłaszcza twórcze, lubię kolorowe tkaniny, patchwork, lubię haft krzyżykowy i obrazy igłą malowane ... lubię też czytać, kucharzyć, jeździć na rowerze...
Czego będzie tu więcej?- czas pokaże:)
Obserwatorzy
poniedziałek, 15 lipca 2013
Szatka
Zdarzyła mi się kiedyś taka praca, dla wyjątkowo słodkiego maluszka ;-)
Szatka do chrztu. Dziś kawaler ma już dwa latka i nadal jest słodziutki ;-)
Tez kiedyś zdarzyło mi się haftować na szatce: raz wieki temu ;) dla chrześnicy (14lat) raz dla chrześniaka (13lat) i raz dla mojego kochanego synka (2latka) i za każdym razem to było wyzwanie!!!
To już dwa lata? Niemożliwe a jednak.
OdpowiedzUsuńTez kiedyś zdarzyło mi się haftować na szatce: raz wieki temu ;) dla chrześnicy (14lat) raz dla chrześniaka (13lat) i raz dla mojego kochanego synka (2latka) i za każdym razem to było wyzwanie!!!
OdpowiedzUsuńTo prawda, szatka to wyzwanie, bo co jak się nie spodoba;-)
OdpowiedzUsuń